Szybkie tempo, ogromne emocje, doping drużyny i walka do ostatniego metra. Tak wyglądał dzielnicowy etap Wioślarskiego Tytana Warszawy, w którym 16 września reprezentowali nas uczniowie klas 5A, 5B, 6A i 6B.

Najpierw trening, potem rywalizacja

Ergometr wioślarski nie był dla naszych uczniów nowością. Mamy go w szkole, dlatego przed zawodami uczniowie mogli sprawdzić swoje możliwości i powalczyć o miejsce w reprezentacji.

Do etapu dzielnicowego pojechała więc grupa gotowa na sportowe wyzwanie. Była koncentracja i chęć osiągnięcia jak najlepszego wyniku. Ale przede wszystkim była drużyna.

Każdy metr miał znaczenie

Podczas startów indywidualnych liczyły się siła, wytrzymałość, technika i dobre rozłożenie energii. Łatwo nie było. Uczniowie dawali z siebie wszystko, a koledzy i koleżanki nie pozwalali im zwolnić nawet na moment.

Doping, wzajemna motywacja i okrzyki wsparcia niosły naszych zawodników aż do końca. Była sportowa rywalizacja, ale także dużo radości i satysfakcji.

Młodsi nie odpuszczali!

Szczególnych emocji dostarczyła szkolna sztafeta. Nasi piąto- i szóstoklasiści stanęli do rywalizacji także ze starszymi zawodnikami, w tym z uczniami klas ósmych. Różnica wieku? Tego dnia nie miała większego znaczenia. Liczyły się determinacja, współpraca i walka do samego końca. Nasi reprezentanci pokazali charakter. Motywowali się nawzajem i do ostatnich metrów dawali z siebie wszystko. Właśnie takie chwile najlepiej pokazują, jak wiele w sporcie znaczy drużyna.

Troje naszych uczniów jedzie dalej!

Mamy też świetną wiadomość. Mateusz, Hania i Karolina osiągnęli znakomite wyniki w rywalizacji indywidualnej i wywalczyli awans z etapu dzielnicowego do etapu warszawskiego.

To duży sukces i kolejna sportowa przygoda przed nimi. Już teraz mocno trzymamy kciuki za ich start w kolejnym etapie Wioślarskiego Tytana Warszawy!

A może początek nowej pasji?

Takie zawody to nie tylko wyniki. To również okazja, żeby sprawdzić siebie, poczuć atmosferę sportowej rywalizacji i odkryć coś nowego. U niektórych naszych uczniów zainteresowanie wioślarstwem wyraźnie wzrosło. Kto wie może dla któregoś z nich był to początek sportowej pasji?

Gratulujemy Mateuszowi, Hani i Karolinie awansu!

Wielkie brawa należą się również wszystkim uczniom, którzy reprezentowali naszą szkołę. Za zaangażowanie, wytrwałość, wzajemne wsparcie i sportową postawę.

A przed nami etap warszawski. Trzymamy kciuki!

Więcej aktualności